Warto czytać umowy bankowe

Warto czytać umowy bankowe

Choć komputery opanowały świat, w tym również bankowość, nie wpłynęło to zupełnie na jeden aspekt udzielania kredytów. Choć wszystkie najważniejsze informacje o danym kredycie znajdują się w systemie bankowym, nadal jego udzielaniu towarzyszy drukowanie wielu kartek papieru, zawierających wniosek, umowę kredytową, różne oświadczenia klienta i inne załączniki. Można nawet powiedzieć, że z racji łatwości drukowania i kserowania, ilość papieru towarzysząca kredytowi jest nawet większa, niż kiedyś. Głównie z tego powodu, a także ze względu na szybsze procedury udzielania kredytów, bankowcy usłużnie podają nam poszczególne kartki do podpisania lub zaparafowania, a my to czynimy, pobieżnie czytając ich treść lub nawet nie czytając w ogóle. Tymczasem warto dokładnie zapoznać się z zapisami umowy, ponieważ część z nich może być dla nas w istocie niekorzystna. Z tego powodu bank się nimi nie chwali, a my możemy nie zdawać sobie sprawy z ich potencjalnej obecności, a więc także nie pytamy się o nie pracownika banku. Oczywiście dokładne czytanie nawet kilkunastu stron umowy na pewno jest czasochłonne, a niekiedy może być trudne lub wręcz niemożliwe. Stąd też warto, przed ubieganiem się o kredyt, przeczytać na stronie banku wszystkie informacje o nim, a także dokumenty, jakie są z nim związane. Wymaga to trochę czasu i zachodu, ale może oszczędzić nam przykrych rozczarowań, przekładanych niekiedy na realne koszty finansowe.

Dodaj komentarz